Wyjaśnienie zasad gry w bilarda. Poradnik

admin
admin
Dodane przezadmin
17 minut czytania

Gra w bilarda (w najpopularniejszej odmianie „ósemka”) polega na wbiciu przez gracza wszystkich przypisanych mu bil – pełnych lub połówek – do łuz, a następnie prawidłowym zatopieniu czarnej bili z numerem osiem w zadeklarowanej wcześniej łuzie. Rozgrywkę zawsze rozpoczyna rozbicie trójkąta za pomocą białej bili rozgrywającej, a każdy błąd, taki jak wbicie białej do łuzy lub nietrafienie w swoją bilę jako pierwszą, skutkuje faulem i oddaniem tury przeciwnikowi z opcją ustawienia białej bili w dowolnym miejscu na stole.

Zasady gry w bilarda wydają się proste tylko z boku. Prawda jest zresztą absolutnie taka, że większość ludzi grających w pubach w weekendy nie ma pojęcia o oficjalnych przepisach. Wymyślają własne reguły. Tworzą mity o tym, że czarną bilę trzeba wbijać do łuzy przeciwległej, albo że po wpadnięciu białej gra się tylko z tak zwanej „bazy” za linią. To bzdury. Profesjonalne zasady WPA (Światowej Organizacji Pool Bilarda) są twarde, logiczne i nie znoszą wyjątków – działają niemal jak prawnicza klauzula mówiąca, że zmiany wymagają zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. W tym tekście rozkładam je na czynniki pierwsze. Bez owijania w bawełnę. Pokażę ci, jak grać w bilard, żeby wygrywać, a nie kłócić się ze znajomymi nad zielonym suknem o to, czyj to był faul.

Jakie są podstawowe zasady gry w bilarda dla początkujących?

Zaczynamy od absolutnych fundamentów. W klasycznej ósemce na stole mamy 15 bil obiektowych i jedną białą bilę rozgrywającą. Twój cel jest jasny. Musisz wyczyścić stół ze swoich bil. Jeżeli po rozbiciu wbijesz bilę z paskiem (połówkę), do końca partii grasz połówkami. Twój przeciwnik dostaje bile w całości pokolorowane (pełne). O wszystkim decyduje pierwsze legalne wbicie po rozbiciu. To determinuje podział ról na stole.

Nie masz prawa uderzać kijem w inną bilę niż biała. Biała z kolei musi w pierwszej kolejności uderzyć w bilę należącą do twojej grupy. Jeżeli grasz pełnymi, a biała najpierw uderzy w połówkę przeciwnika, popełniasz faul. Przeciwnik podchodzi do stołu. Bierze białą bilę do ręki. Kładzie ją w absolutnie dowolnym miejscu na całym stole. Koniec dyskusji.

Wiele osób myśli, że bilard polega na siłowym uderzaniu w środek sterty plastiku. To błąd. To gra precyzji i pozycjonowania. Uderzasz po to, żeby ułatwić sobie kolejne zagranie. Złe ustawienie białej bili po strzale jest gorsze niż samo pudło. Zostawiasz wtedy przeciwnikowi otwarty stół.

Jak prawidłowo ustawić bile w trójkącie przed rozbiciem?

Ustawienie bil do rozbicia to nie jest przypadkowe wrzucenie ich w plastikową lub drewnianą ramkę. Ma to ogromny wpływ na fizykę rozbicia (tzw. breaka). Jeżeli bile są luźno ułożone, siła uderzenia ucieka w puste przestrzenie między nimi. Trójkąt musi być ciasny. Skiblowany. Bile muszą się stykać.

  • Czarna bila z numerem 8 zawsze znajduje się w samym środku trójkąta. Środek trzeciego rzędu.
  • Przednia bila (ta na samym szczycie) leży dokładnie na punkcie głównym stołu.
  • W dolnych rogach trójkąta muszą znajdować się bile z dwóch różnych grup. Jedna pełna, jedna połówka. Zapobiega to asymetrycznemu układowi po rozbiciu. Resztę bil wrzucasz losowo.

Co oznacza faul w bilardzie i jakie ma konsekwencje?

Faul w bilardzie oznacza, że oddajesz stół, a twój przeciwnik dostaje tak zwaną „białą z ręki” (ball-in-hand). To najpotężniejsza broń w tej grze. Przeciwnik podnosi białą bilę i ustawia ją tam, gdzie mu pasuje. Może ją położyć centymetr od swojej bili i wbić ją bez wysiłku. Pubowe zasady, które mówią, że po faulu gra się z wyznaczonego pola (z bazy), mają zastosowanie wyłącznie przy faulu podczas samego rozbicia. W trakcie normalnej partii faul daje wolną rękę na całym stole.

Katalog fauli jest bezlitosny. Najczęstsze błędy to:

  • Biała bila wpada do łuzy (tzw. scratch). Czysty faul. Nawet jeśli przy okazji wbiłeś swoją bilę, wyjmujesz ją z powrotem, a przeciwnik dostaje białą z ręki.
    (Właściwie, to w ósemce wbita bila obiektowa po faulu zostaje w łuzie. Wyjmuje się ją tylko w specyficznych odmianach, ale w standardowej grze pubowej i turniejowej po prostu tam leży).
  • Brak kontaktu z bandą. To zabija amatorów. Po tym jak biała uderzy w twoją bilę, jakakolwiek bila na stole (biała, twoja, czy przeciwnika) musi dotknąć bandy. Jeżeli uderzysz lekko, bila ledwie się toczy i nic nie dotyka krawędzi stołu, mamy faul. To zapobiega nieskończonemu, nudnemu „klepaniu” bil na milimetry.
  • Podwójne uderzenie (kiks). Kiedy kapka kija dotyka białej bili dwa razy w trakcie jednego strzału.
  • Uderzenie białej, która jako pierwszą trafia bilę przeciwnika lub czarną ósemkę.

Co się dzieje, gdy wpadnie biała bila do łuzy?

Wspominałem o tym wyżej, ale to wymaga ostrego podkreślenia. Jeśli wbijesz białą bilę, popełniasz faul. Konsekwencją jest „biała z ręki” dla rywala w dowolnym miejscu na stole. Zapomnij o graniu z linii bazy. Linia bazy obowiązuje tylko i wyłącznie w jednym przypadku: kiedy wbijesz białą bilę przy pierwszym rozbiciu trójkąta. Tylko wtedy przeciwnik musi ustawić białą za linią i grać do przodu. W każdej innej minucie meczu kładzie ją gdzie chce.

Zasady gry w ósemkę. Kiedy wbicie czarnej bili kończy się przegraną?

Czarna bila to wyrok. To moment, w którym ciśnienie rośnie, a ręce zaczynają się pocić. Wbicie ósemki kończy partię. Problem w tym, że bardzo często kończy ją twoją przegraną. Musisz grać ją czysto.

Przegrywasz partię natychmiast, gdy:

  • Wbijesz czarną bilę w trakcie gry, zanim wyczyścisz stół ze swoich bil. Taki strzał to automatyczna śmierć. Koniec meczu.
  • Wbijesz czarną bilę do innej łuzy niż ta, którą zadeklarowałeś przed uderzeniem.
  • Podczas wbijania czarnej bili, do łuzy wpadnie również biała bila. To najgorszy rodzaj przegranej. Wypracowałeś pozycję, trafiasz ósemkę, a biała powoli toczy się za nią i spada. Zero litości. Partia dla przeciwnika.
  • Czarna bila wyleci poza stół.

Istnieje stary, pubowy mit mówiący o tym, że czarną bilę trzeba wbić do łuzy przeciwległej do tej, do której wpadła twoja ostatnia bila. Albo że nie można zagrać czarnej od bandy. Albo że czarna musi wpaść czysto, bez dotykania innych bil. To wszystko wymysły ludzi, którzy nie znają zasad WPA. Prawda jest prosta. Deklarujesz łuzę. Uderzasz. Jeśli czarna wpadnie do tej konkretnej łuzy, a biała zostanie na stole – wygrywasz. Nieważne ile band po drodze zaliczyła czarna bila.

Czy w bilardzie trzeba deklarować łuzy przed uderzeniem?

Tak. Ósemka to gra deklarowana (tzw. call shot). Musisz wskazać, którą bilę wbijasz do której łuzy. Nie musisz rysować kredą mapy na stole ani tłumaczyć, od ilu band zagrasz. Wystarczy, że powiesz „ta czerwona do prawego rogu”. Jeżeli wbijesz ją w inny sposób, ale wpadnie do zadeklarowanej łuzy, uderzenie jest ważne. Jeżeli wpadnie do innej łuzy, to nie jest faul, ale tracisz kolejkę. Bila zostaje w łuzie. Przeciwnik podchodzi do stołu.

Oczywiście oczywistych strzałów się nie deklaruje. Jeśli bila stoi na krawędzi łuzy i każdy widzi, co robisz, po prostu uderzasz. Deklaracja jest wymagana przy skomplikowanych uderzeniach od band, kombinacjach (bila w bilę) lub uderzeniach przez cały stół. Warto to robić, bo zapobiega to kłótniom.

Sprzęt bilardowy w praktyce. Kije, kreda i rotacje

Zasady zasadami. Ale musisz wiedzieć czym grasz. Kij bilardowy nie jest po prostu drewnianym drągiem. Składa się z szczytówki (górna część) i rączki. Na samym końcu szczytówki znajduje się kapka. To ten mały kawałek sprasowanej skóry. To jedyny element kija, który ma prawo dotknąć białej bili. Jeśli dotkniesz białej bili bokiem kija, palcem, czy ubraniem – faul.

Po co jest kreda? Kreda zwiększa tarcie między skórzaną kapką a śliską powierzchnią bili z żywicy fenolowej. Bez kredy kij ześlizgnie się z bili, co usłyszysz jako charakterystyczny, nieprzyjemny dźwięk. To kiks. Kredować należy przed każdym uderzeniem. Nakładasz kredę ruchami pędzla, wcierając ją w kapkę, a nie wiercąc dziurę w kostce kredy.

Tarcie umożliwia nadawanie rotacji. Angielski termin to „english”. Rotacja to dusza bilarda. Pozwala kontrolować białą po uderzeniu w bilę obiektową.

Rodzaj uderzenia Punkt uderzenia w białą bilę Efekt po zderzeniu (fizyka)
Stop shot (Stópka) Dokładnie w środek Biała bila zatrzymuje się w miejscu uderzenia w bilę obiektową.
Draw shot (Cofnięcie) Poniżej środka Biała bila kręci się do tyłu. Po zderzeniu wraca w twoim kierunku.
Follow shot (Pociągnięcie) Powyżej środka Biała bila podąża do przodu za wbijaną bilą.
Side spin (Rotacja boczna) Z lewej lub prawej strony Zmienia kąt odbicia białej bili od bandy po strzale. Niszczy amatorów.

Grając rotacją, musisz pamiętać o zjawisku defleksji. Kiedy uderzasz w białą bilę z prawej strony, kij spycha ją minimalnie w lewo. Musisz to korygować. Dlatego początkujący powinni grać wyłącznie w środek pionowej osi bili. Dopiero kiedy opanujesz wbijanie proste, dokładasz efekty rotacyjne. Zbyt wczesne zabawy z rotacją boczną gwarantują tylko pudła.

Czym różni się klasyczna ósemka od gry w dziewiątkę (9-ball)?

Ósemka to gra taktyczna. Dziewiątka to brutalna dynamika i ofensywa. W dziewiątkę gra się dziewięcioma bilami ułożonymi w romb. Zasada jest tylko jedna. Zawsze, absolutnie w każdym strzale, musisz uderzyć białą bilą w bilę o najniższym numerze na stole.

Zaczynasz od jedynki. Potem dwójka. I tak dalej. Nie musisz ich wcale wbijać po kolei. Wystarczy, że najpierw trafisz w tę o najniższym numerze. Jeśli uderzysz w jedynkę, a ta odbije się i wbije dziewiątkę – wygrywasz całą partię w ułamku sekundy. W dziewiątce nie ma deklarowania łuz. Wszystko co wpadnie (po legalnym uderzeniu w najniższą bilę) jest twoje na plus. To gra dla zawodowców z mocnym uderzeniem i wybitnym pozycjonowaniem, bo stół po rozbiciu bywa chaotyczny.

Snooker to jeszcze inna bajka, nierzadko kojarzona z dżentelmeńską elegancją, co może budzić skojarzenia z dyskusjami o tym, czy tenis to wciąż „biały” sport. Stół jest ogromny. Łuzy są ciasne i zaokrąglone. Grasz na punkty wbijając naprzemiennie bile czerwone i kolorowe. Amator na stole snookerowym zazwyczaj przez pół godziny nie potrafi wbić ani jednej bili. To sport wymagający techniki, która w pubowym bilardzie po prostu nie istnieje.

Psychologia, postawa i błędy nowicjuszy przy stole bilardowym

Możesz znać regulamin WPA na pamięć. Możesz wiedzieć, czym różni się faul od błędu taktycznego. Ale to nie wygra ci meczu. Bilard to w 80% psychologia i powtarzalność mechaniczna, co sprawia, że pod kątem budowania samodyscypliny przypomina najlepsze sporty indywidualne dla młodzieży.

Twój mostek (układ dłoni na stole, po którym suwa się kij) musi być stabilny jak beton. Większość amatorów trzyma kij w powietrzu, albo ich dłoń lata po suknie. Kij musi przesuwać się w jednej, prostej linii. Twoja broda powinna znajdować się niemal nad samym kijem. Oczy patrzą na bilę obiektową, a nie na białą podczas samego oddawania strzału. W momencie wypuszczenia uderzenia, ręka idzie płynnie do przodu. Żadnego szarpania. Żadnego podskakiwania i podnoszenia głowy przed zakończeniem strzału.

Kiedyś grałem w lokalnym turnieju z gościem, który ewidentnie nie potrafił wbić dwóch bil z rzędu. Był słaby. Ale miał jedną irytującą cechę. Gadał. Cały czas gadał. Chrząkał, opierał się o stół w mojej linii strzału, sypał kredą na podłogę. Wytrącił mnie z równowagi do tego stopnia, że przy banalnym wbijaniu czarnej bili do środkowej łuzy, zagrałem z rotacją, o której nawet nie pomyślałem. Biała odbiła się, wpadła do rogu. Przegrałem. Od tamtej pory wiem, że stół bilardowy to miejsce, gdzie musisz całkowicie wyłączyć otoczenie. Skupiasz się tylko na zielonym prostokącie. Reszta pubu czy hali nie istnieje.

Jeżeli chcesz przestać być dostarczycielem łatwych wygranych dla znajomych, przestań grać na siłę – to nie zawody, w których wygrywa ten, przez którego uderzenia niemal spadł tynk z sufitu. Mocne uderzenie niszczy precyzję. Graj lekko. Skup się na tym, gdzie biała bila zatrzyma się za chwilę. Bilard nie polega na wbijaniu trudnych bil. Bilard polega na takim ustawianiu białej, żeby każde kolejne uderzenie było banalnie proste. Zostawiam cię z tym faktem. Złap kij luźniej, przestań dusić rączkę i zacznij myśleć trzy strzały do przodu, bo inaczej zawsze będziesz grał z bazy po faulu rywala.

 

1. Kto rozbija trójkąt na początku gry w bilarda?
W grze towarzyskiej zazwyczaj rzuca się monetą lub o rozbiciu decyduje wygrana w poprzedniej partii. W grach turniejowych, których wyniki nierzadko pozwala śledzić aplikacja FlashScore.pl, często stosuje się tzw. „lagowanie” (rozgrywkę o tempo), gdzie obaj gracze uderzają bilę z linii bazy w kierunku górnej bandy – ten, którego bila zatrzyma się bliżej dolnej bandy, wybiera kto rozbija.
2. Czy wbicie czarnej bili razem z białą to koniec gry?
Tak. Jeżeli w trakcie wbijania czarnej bili (ósemki) do łuzy wpadnie również biała bila, automatycznie przegrywasz całą partię, niezależnie od tego, ile bil miał na stole twój przeciwnik.
3. Co się dzieje, gdy po rozbiciu nie wpadnie żadna bila?
Tura przechodzi na przeciwnika. Stół pozostaje otwarty, co oznacza, że przeciwnik może uderzać w dowolną bilę (pełną lub połówkę), aby zadeklarować swoją grupę na resztę partii.
4. Czy mogę użyć czarnej bili do wbicia mojej bili (kombinacja)?
Nie w sposób bezpośredni jako pierwszej bili uderzanej przez białą. Czarna ósemka nie jest bilą neutralną. Uderzenie białej tak, by najpierw dotknęła czarnej bili, to zawsze faul. Możesz jednak uderzyć swoją bilę, która następnie zderzy się z czarną i wpadnie do łuzy.
5. Co oznacza pojęcie stół otwarty w bilardzie?
Stół jest otwarty bezpośrednio po rozbiciu, dopóki żaden z graczy nie wbije legalnie zadeklarowanej bili w trakcie zwykłej tury. Na otwartym stole można uderzyć białą bilą w połówkę, aby wbić pełną (i na odwrót). Wybór grupy nie zależy od tego, co wpadło w samym rozbiciu.
6. Czy muszę wbijać czarną bilę od bandy?
Absolutnie nie. To jeden z najpopularniejszych pubowych wymysłów. W oficjalnych zasadach po prostu deklarujesz łuzę. Możesz wbić czarną bilę bezpośrednio. Wymóg grania od bandy obowiązuje tylko wtedy, gdy sam umówisz się na takie zasady ze znajomymi przed meczem.
Udostępnij ten artykuł