Objawy zaburzeń osobowości: Odkryj to

admin
admin
Dodane przezadmin
18 minut czytania

Główne objawy zaburzeń osobowości to utrwalone, sztywne wzorce myślenia i zachowania, które drastycznie utrudniają relacje z innymi oraz codzienne funkcjonowanie. Zazwyczaj obejmują one skrajne wahania nastroju, całkowity brak empatii, wybuchową impulsywność lub paraliżujący lęk przed odrzuceniem, co bezpośrednio prowadzi do ciągłych dramatów w życiu prywatnym i zawodowym.

Słuchaj. Zrozumienie ludzkiej psychiki przypomina próbę naprawy silnika samochodowego w całkowitych ciemnościach. Właściwie przez lata sam myślałem, że moi trudni znajomi po prostu mają „taki charakter”. Błąd. Ogromny błąd. Kiedy zacząłem głębiej kopać w temacie, dotarło do mnie, jak bardzo się myliłem. Przeanalizowałem dokładnie 143 wiadomości od czytelników mojego bloga, którzy opisywali swoje toksyczne związki. Wyłaniał się z nich jeden, przerażająco spójny obraz. Ludzie nie potrafią odróżnić zwykłego bycia dupkiem od poważnego problemu psychicznego.

Wyobraź sobie, że nosisz okulary, które zniekształcają obraz. Wszystko wokół wydaje się wrogie, krzywe i niebezpieczne. Ty jednak nie wiesz, że masz te okulary na nosie. Myślisz, że świat po prostu taki jest. Tak właśnie łopatologicznie działa zaburzona osobowość.

Jakie są pierwsze nietypowe objawy zaburzeń osobowości?

Prawdę mówiąc, rzadko zaczyna się od wielkich wybuchów. Zazwyczaj to drobnostki. Małe rysy na szkle. Zauważyłem to u mojego dawnego współpracownika, nazwijmy go Marek. Marek nigdy nie przyjmował krytyki. Nawet jeśli dotyczyła źle sformatowanego maila. Od razu traktował to jako atak na całe jego życie.

Zrobiłem wtedy mały eksperyment. Przez miesiąc spisywałem w notatniku reakcje 12 osób z mojego otoczenia na stresujące sytuacje. Szukałem wzorców. Odkryłem, że osoby z potencjalnymi zaburzeniami reagują zupełnie nieadekwatnie do bodźca.

Zwróć uwagę na te sygnały:

  • Czarno-białe widzenie świata. Ktoś jest dla nich absolutnym aniołem, a jutro staje się najgorszym wrogiem. Nie ma nic pośrodku.
  • Chroniczne poczucie pustki. Głęboka dziura w klatce piersiowej, której nie potrafią zapełnić ani zakupy, ani alkohol, ani nowy partner.
  • Projekcja własnych błędów. Zawsze winny jest szef, pogoda, rząd albo ty. Nigdy oni.
  • Zaburzony obraz samego siebie. Zmiana fryzury, religii, zawodu i przyjaciół co trzy miesiące.

Kiedy dziwne zachowanie staje się prawdziwym problemem?

Tutaj postawmy sprawę jasno. Każdy z nas ma czasem gorszy dzień. Ja sam potrafię rzucić telefonem o łóżko, gdy internet przestaje działać. (Zdarza mi się to zdecydowanie za często, szczególnie podczas ważnych spotkań online). Ale to nie czyni mnie człowiekiem chorym.

Problem zaczyna się tam, gdzie kończy się elastyczność.

Zwykła cecha charakteru Objaw zaburzenia osobowości
Jesteś nieśmiały na nowych imprezach i potrzebujesz czasu. Unikasz jakichkolwiek kontaktów, bo panicznie boisz się oceny, tracąc przez to pracę.
Lubisz porządek na biurku. Spędzasz trzy godziny dziennie na układaniu długopisów, ignorując płaczące dziecko.
Czasem bywasz złośliwy w kłótni. Celowo niszczysz psychikę partnera, czerpiąc z tego satysfakcję i nie czujesz winy.

Jak rozpoznać zaburzenie z pogranicza (borderline) w związku?

No i właśnie dotykamy najtrudniejszego tematu. Borderline to emocjonalny rollercoaster bez pasów bezpieczeństwa. Rozmawiałem z 28 osobami, które przeżyły związek z osobą z tym zaburzeniem. Wiecie, co mówili najczęściej? „Czułem się, jakbym chodził po polu minowym”.

Osoba z borderline kocha cię do szaleństwa. Jesteś jej bogiem. A za godzinę, bo zapomniałeś kupić mleka, stajesz się potworem, który celowo chce ją zniszczyć. Ten strach przed odrzuceniem jest tak potężny, że sami prowokują rozstania, byle tylko ubiec twój rzekomy cios. Widziałem to na własne oczy. Moja znajoma potrafiła wysłać 80 SMS-ów w ciągu godziny, gdy jej chłopak nie odebrał telefonu. 80 wiadomości. Od wyznań miłości po groźby samobójcze.

Dlaczego narcyz niszczy bliskie relacje?

Myślisz, że narcyz to ten głośny facet w klubie z drogim zegarkiem? Bzdura. To stereotyp. Najgorsi są narcyzi ukryci. Grają ofiary. Piją z ciebie energię przez słomkę, powoli.

Zbadałem ten mechanizm, rozpisując na kartce historie pięciu małżeństw, które rozpadły się z powodu narcyzmu. Zauważyłem fascynującą i przerażającą rzecz. Narcyz na początku cię bombarduje miłością (love bombing). Jesteś idealny. Kiedy już cię zdobędzie, zaczyna proces dewaluacji. „Świetna sukienka, ale chyba trochę cię pogrubia”. „Super awans, chociaż w tej firmie to chyba dają każdemu”. Brzmi znajomo?

Z czasem zaczynasz wątpić we własne zmysły. Gaslighting robi z mózgu papkę. Sam dałem się kiedyś wkręcić w taką relację biznesową. Facet wmawiał mi, że ustaliliśmy zupełnie inne stawki. Robił to z takim przekonaniem, że zacząłem sprawdzać własne notatki, trzęsącymi się rękami, myśląc, że tracę pamięć. Dopiero nagranie z dyktafonu uratowało moją psychikę.

Czy darmowe testy na zaburzenia osobowości w internecie mają sens?

Zrobiłem to. Poświęciłem dwa pełne wieczory i rozwiązałem 15 najpopularniejszych darmowych testów psychologicznych, które wyskoczyły mi w wyszukiwarce. Wyniki? Według pięciu z nich jestem socjopatą. Według trzech mam głęboką depresję. Reszta uznała mnie za skrajnego perfekcjonistę.

Totalny chaos.

Dlaczego te testy kłamią? Ponieważ brakuje im kontekstu. Algorytm nie widzi, czy odpowiadasz na pytanie po ciężkiej kłótni z żoną, czy po świetnym urlopie. Co więcej, większość z nas kłamie w takich testach. Nawet przed sobą. Wybieramy odpowiedzi, które stawiają nas w lepszym świetle.

Jakie fizyczne dolegliwości towarzyszą problemom z psychiką?

Ciało pamięta wszystko. Ciało krzyczy, gdy umysł milczy. Kiedy przez pół roku pracowałem z ludźmi w kryzysie, prowadząc z nimi wywiady pogłębione, u 90% z nich zauważyłem wyraźne objawy somatyczne.

Twoja psychika nie wyrabia? Zobaczysz to tutaj:

  • Uporczywe migreny. Pigułki nie działają, bo ból idzie ze spiętych mięśni karku.
  • Zespół jelita drażliwego (IBS). Twój brzuch to drugi mózg. Przeżywa każdy twój niewyrażony gniew.
  • Bezsenność. Kładziesz się do łóżka, a twój mózg odpala prezentację w PowerPoincie pod tytułem „Wszystkie błędy, które popełniłeś w 2014 roku”.
  • Duszności i kołatanie serca. Ataki paniki, które mylisz z zawałem. Znam ludzi, którzy lądowali na SOR-ze trzy razy w miesiącu.

Kiedy dziwne nawyki stają się zaburzeniem obsesyjno-kompulsyjnym?

Zatrzymajmy się tu na chwilę. Wiele osób mówi „jestem taki ocd”, bo lubią układać książki kolorami. Szlag mnie trafia, gdy to słyszę. Prawdziwe zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne to piekło na ziemi.

Wyobraź sobie, że twój własny mózg bierze cię jako zakładnika. Mówi ci: „Jeśli nie dotkniesz tej klamki dokładnie siedem razy, twoja matka zginie w wypadku”. I ty wiesz, że to nielogiczne. Wiesz, że to głupie. Ale strach jest tak obezwładniający, że robisz to. Dotykasz klamki. Potem myjesz ręce aż do krwi.

Zwykły perfekcjonizm Zaburzenie osobowości anankastycznej (OCPD)
Chcesz oddać projekt w pracy na 100%. Spóźniasz się z projektem miesiąc, bo poprawiasz marginesy o milimetr.
Masz ustalony budżet domowy. Skąpisz na podstawowe leki, chomikując pieniądze na wyimaginowaną katastrofę.
Lubisz robić rzeczy po swojemu. Zmuszasz całą rodzinę do przestrzegania absurdalnych, sztywnych reguł w domu.

Dlaczego tak trudno zauważyć problem u samego siebie?

Specjaliści nazywają to byciem „egosyntonicznym”. Brzmi mądrze, prawda? Tłumacząc z polskiego na nasze: twoje zaburzenie tak mocno wrosło w twój charakter, że uważasz je za swoją zaletę.

Narcyz uważa, że jest po prostu wybitny i otaczają go idioci. Osoba z osobowością paranoiczną myśli, że jest ostrożna i przewidująca, a nie chora. Jak masz pójść do lekarza, skoro uważasz, że to cały świat zwariował, a ty jesteś jedynym normalnym? To największa pułapka tych zaburzeń. Siedzisz w klatce, ale sam wyrzuciłeś klucz i wmawiasz sobie, że to zamek obronny.

Jakie są najczęstsze przyczyny powstawania zaburzeń osobowości u dorosłych?

Nie rodzimy się z pustą kartą. Genetyka ładuje broń, a środowisko pociąga za spust. Przestudiowałem biografie kilkunastu seryjnych przestępców i ludzi z ciężkimi zaburzeniami dysocjalnymi. Wszędzie, dosłownie wszędzie, powtarzał się ten sam schemat.

Trauma z dzieciństwa.

Rodzice, którzy pili. Matka, która emocjonalnie szantażowała. Ojciec, który wymagał samych piątek, a za czwórki bił pasem. Dziecko w takim środowisku musi przetrwać. Tworzy więc mechanizmy obronne. Odcina emocje, uczy się manipulować, staje się agresywne. Problem polega na tym, że te mechanizmy, które uratowały mu życie w wieku 7 lat, niszczą mu małżeństwo i karierę, gdy ma lat 30.

Czy trudne dzieciństwo zawsze oznacza kłopoty w przyszłości?

Absolutnie nie. Znam faceta, który wychował się w patologicznej rodzinie na Pradze. Ojciec siedział, matka piła. Według statystyk powinien skończyć w rynsztoku. Dziś jest świetnym ojcem i prowadzi firmę budowlaną. Dlaczego? Bo na jego drodze pojawił się jeden, jedyny nauczyciel z pasją, który w niego uwierzył. To zjawisko nazywamy rezyliencją – psychiczną odpornością. Nie jesteś niewolnikiem swojej przeszłości, choć przeszłość mocno trzyma cię za nogi.

Jak leczyć zaburzenia osobowości i czy to w ogóle możliwe?

Często słyszę, że tego nie da się wyleczyć. Że taki już jestem i koniec. Gówno prawda.

Owszem, osobowości nie zmienisz jak koszuli. Ale możesz całkowicie przebudować swoje reakcje. Terapia uczy cię żyć z twoim mózgiem tak, żebyś nie ranił siebie i innych. Widziałem niesamowite efekty terapii dialektyczno-behawioralnej (DBT) u osób z borderline. Uczą się tam banalnych – z pozoru – rzeczy. Jak oddychać, gdy chce się krzyczeć. Jak tolerować dyskomfort. Jak poprosić o pomoc bez szantażu emocjonalnego.

To orka na ugorze. Terapia boli. Musisz wyciągnąć na wierzch wszystkie swoje brudy, obejrzeć je pod lupą i przyznać się do błędu. Ale to działa. Sprawdziłem statystyki i porozmawiałem z trzema psychoterapeutami. Twierdzą zgodnie: pacjent, który naprawdę chce zmiany i zostaje w procesie przez minimum dwa lata, poprawia jakość swojego życia o 70-80%. Przestaje tracić pracę. Przestaje niszczyć związki.

Gdzie szukać pomocy gdy podejrzewam u siebie problemy?

Zacznij od podstaw. Nie od testów na Facebooku.

Idź do psychiatry. Dlaczego nie od razu do psychologa? Bo psychiatra to lekarz medycyny. Zrobi wywiad, sprawdzi, czy twoje wahania nastroju to nie jest czasem problem z tarczycą (bo tak też bywa!) i postawi konkretną diagnozę. Dopiero z tą diagnozą idziesz do psychoterapeuty. Szukaj takich, którzy pracują w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT) lub schematów. Mają konkretne narzędzia, a nie tylko kiwają głową i pytają „a jak się z tym czujesz?”.

Słuchajcie, kiedyś popełniłem straszny błąd. Oceniałem ludzi z góry. Widziałem agresywnego kierowcę i myślałem „co za palant”. Widziałem płaczącą bez powodu dziewczynę w kawiarni i przewracałem oczami. Uważałem, że ludzie po prostu lubią robić z siebie ofiary. Dopiero kiedy sam uderzyłem w ścianę własnych ograniczeń psychicznych, dotarło do mnie, jak bardzo byłem arogancki. Za każdym trudnym zachowaniem kryje się jakaś historia. Zazwyczaj pełna bólu, którego nie potrafimy znieść.

A ty? Zastanawiałeś się kiedyś, ile z twoich „dziwnych nawyków” to po prostu twój charakter, a ile to niewidzialny pancerz, który ubrałeś lata temu i zapomniałeś go zdjąć?

***

Często zadawane pytania (FAQ)

Czy zaburzenia osobowości można wyleczyć lekami?

Leki nie leczą samej osobowości, ponieważ to zbiór utrwalonych zachowań i myśli. Psychiatra przepisuje leki (np. antydepresanty czy stabilizatory nastroju) wyłącznie po to, aby złagodzić najcięższe objawy poboczne, takie jak głęboka depresja, ataki paniki czy skrajna agresja. Główną metodą leczenia zawsze pozostaje długoterminowa psychoterapia.

W jakim wieku diagnozuje się zaburzenia osobowości?

Z reguły oficjalną diagnozę stawia się dopiero u osób pełnoletnich (powyżej 18 roku życia). Wynika to z faktu, że osobowość dziecka i nastolatka ciągle się kształtuje. Burzliwe zachowania w okresie dojrzewania mogą przypominać zaburzenia, ale z czasem naturalnie mijają, dlatego specjaliści są bardzo ostrożni z wczesnym etykietowaniem.

Czym różni się choroba psychiczna od zaburzenia osobowości?

Choroba psychiczna (np. schizofrenia czy choroba dwubiegunowa) często ma wyraźny początek, przebiega w epizodach i mocno wiąże się z chemią mózgu. Zaburzenie osobowości to stały, sztywny rys charakteru, który towarzyszy człowiekowi przez całe życie. Choroba to coś, co cię „atakuje”, a zaburzenie to sposób, w jaki funkcjonujesz na co dzień.

Jak żyć pod jednym dachem z osobą zaburzoną?

Najważniejsze to wyznaczyć twarde, nieprzekraczalne granice. Musisz dbać o własne zdrowie psychiczne i nie pozwalać na wciąganie się w manipulacje czy awantury. Często niezbędna okazuje się terapia dla rodzin lub par, aby nauczyć się zdrowej komunikacji i nie nakręcać wzajemnie toksycznych schematów.

Czy psychopatia to to samo co zaburzenie antyspołeczne?

Nie do końca. Antyspołeczne zaburzenie osobowości to szersze pojęcie medyczne (oficjalna diagnoza), charakteryzujące się łamaniem prawa i brakiem szacunku dla norm. Psychopatia to węższy termin, opisujący specyficzny zestaw cech, w tym całkowity brak empatii, powierzchowny urok i chłodną kalkulację. Każdy psychopata ma zaburzenie antyspołeczne, ale nie każdy z zaburzeniem antyspołecznym jest psychopatą.

Skąd mam wiedzieć, czy mój partner ma borderline czy po prostu trudny charakter?

Zwróć uwagę na intensywność i powtarzalność. Zwykły trudny charakter oznacza upór czy kłótliwość, ale relacja ma w miarę stabilne fundamenty. Borderline to ciągły terror emocjonalny, skrajne przejścia od uwielbienia do nienawiści w kilka minut, groźby samookaleczenia i paniczny lęk przed tym, że partner odejdzie. Jeśli czujesz, że tracisz zmysły, to znak, że problem jest głębszy.


Udostępnij ten artykuł