Rodzaje zasłon okiennych i ich zastosowanie

16 minut czytania

Rodzaje zasłon okiennych dzielimy przede wszystkim na modele zaciemniające (blackout), półzaciemniające (dimout), dekoracyjne oraz funkcjonalne osłony termiczne i akustyczne. Ich konkretne zastosowanie zależy bezpośrednio od stopnia nasłonecznienia pomieszczenia, wymogów prywatności oraz wybranego systemu montażu na karniszu rurkowym lub szynie sufitowej.

Zasłony welurowe zbierają kurz. To pierwsza rzecz, którą mówię ludziom na budowie, gdy pytają o wybór materiału do salonu. Projektanci wnętrz często rysują na wizualizacjach piękne, opadające na podłogę fałdy ciężkiego materiału, zapominając o prozaicznych sprawach związanych z utrzymaniem tego w czystości. My na co dzień widzimy, jak te wizje zderzają się z twardą ścianą rzeczywistości. Wybór odpowiedniej tkaniny to czysta fizyka i matematyka. Wymaga przeliczenia gramatury, sprawdzenia kurczliwości i dopasowania wagi do wytrzymałości ślizgów w szynie.

Jakie są najpopularniejsze rodzaje zasłon okiennych do salonu i sypialni?

Na rynku funkcjonuje prosty podział, który weryfikuje przeznaczenie każdego kawałka materiału wiszącego w oknie. Nie ma tu magii. Są twarde parametry przepuszczalności światła. Podstawowe rodzaje zasłon okiennych i ich zastosowanie w domach prywatnych opierają się na gęstości splotu nici.

Modele typu blackout mają w środku wprasowaną czarną nić lub warstwę gumowanej powłoki. Odcinają dopływ światła niemal w stu procentach. Sprawdzają się w sypialniach, pokojach z oknami na wschód oraz w domowych salach kinowych. Dimouty przepuszczają od dwudziestu do czterdziestu procent światła słonecznego. Dają efekt przyjemnego zmroku. To idealny kompromis do salonu, gdzie chcemy odciąć się od wzroku sąsiadów z naprzeciwka, ale nie zamierzamy siedzieć w grobowej ciemności w środku dnia.

Decydując się na konkretne rozwiązanie materiałowe, masz do wyboru cztery opcje:

  • Welurowe i aksamitne. Ciężkie, grube, o gramaturze przekraczającej nierzadko 300 g/m2. Tłumią pogłos w pustych, nowoczesnych wnętrzach. Wymagają potężnych szyn z aluminium i stalowych agrafek. Zwykły plastikowy karnisz pęknie pod ich ciężarem po miesiącu użytkowania.
  • Lniane z domieszkami. Zdecydowanie najgorsza opcja do samodzielnego prania w domu, bo potrafią skurczyć się o osiem procent na długości po kontakcie z wodą. Wyglądają surowo. Mają naturalne zagniecenia. Przepuszczają dużo miękkiego światła.
  • Poliestrowe o splocie żakardowym. Prawie połowa rynku to obecnie ten materiał. Nie gniecie się, szybko schnie i trzyma wymiar.
  • Bawełniane. Tanie w zakupie, łatwe w farbowaniu, ale szybko blakną od mocnego słońca. Stosujemy je głównie w pokojach dziecięcych, gdzie i tak po dwóch latach trzeba zmienić wystrój.

Gramatura decyduje o tym, jak zasłona się układa. Tkanina o wadze 150 g/m2 będzie fruwać przy każdym podmuchu wiatru z uchylonego okna. Tkanina 350 g/m2 wisi jak mur. Wybór należy do ciebie.

Z jakich materiałów szyje się ciężkie zasłony zaciemniające?

Blackouty szyje się z trzech warstw. Zewnętrzna to warstwa dekoracyjna, środkowa to czarna przędza blokująca fotony, a wewnętrzna to podszewka. Czasami producenci idą na skróty i nakładają na poliester warstwę akrylowej gumy. To błąd. Guma po trzech praniach zaczyna pękać, kruszyć się i łuszczyć. Zawsze sprawdzaj, czy zasłona jest tkana trójwarstwowo, czy tylko powlekana chemicznie z jednej strony.

Kiedy warto powiesić lekkie zasłony dekoracyjne?

Lekkie tkaniny, takie jak woal, organza czy cienki len, nie służą do blokowania słońca. Mają jedno zadanie. Zmiękczyć ostre krawędzie ram okiennych i ukryć grzejniki. Sprawdzają się w salonach wychodzących na północ, gdzie światła i tak wiecznie brakuje. Powieszenie tam ciężkiego weluru to architektoniczne samobójstwo dla proporcji pokoju.

Jak dobrać zastosowanie zasłon okiennych do strony świata i nasłonecznienia?

Kierunki geograficzne dyktują warunki. Słońce to bezwzględny niszczyciel tanich tkanin i barwników. Promieniowanie UV powoduje degradację włókien poliestrowych i bawełnianych. Zastosowanie zasłon okiennych musi odpowiadać temu, co dzieje się za szybą o czternastej po południu w środku lipca.

W oknach południowych i południowo-zachodnich temperatury potrafią przekroczyć czterdzieści stopni na powierzchni szyby. Tanie, ciemne materiały bez podszewki wypłowieją w jeden sezon. Strona południowa wymaga tkanin o wysokiej odporności na światło (parametr lightfastness na poziomie minimum 5 w ośmiostopniowej skali). My zakładamy tam niemal zawsze jasne dimouty lub grube zasłony podszyte białą bawełną odbijającą promienie.

Północ to zupełnie inna historia. Pokoje od strony północnej są naturalnie chłodne i zacienione. Zastosowanie zasłon okiennych ogranicza się tam do funkcji estetycznej. Możesz powiesić rzadko tkany len w naturalnym odcieniu beżu. Światło i tak nie zniszczy materiału, a struktura nici ociepli wizualnie chłodne wnętrze.

Jakie systemy zawieszania zasłon sprawdzają się najlepiej w praktyce?

Prawda jest zresztą absolutnie taka, że (choć producenci szyn sufitowych wmawiają nam w katalogach coś innego) zamontowanie nowoczesnych flexów na krzywym, deweloperskim suficie to koszmar. Sam się z tym borykałem we wtorek u siebie w biurze. Sufit miał spad na poziomie dwóch centymetrów, plastikowe ślizgi blokowały się w torze co dziesięć centymetrów, a na dodatek materiał o gramaturze 300 g/m2 zwyczajnie wyrywał wkręty z płyt gipsowo-kartonowych pod swoim ciężarem. Zmieniliśmy te zasady na robocie. Długa wkrętarka, kołki typu molly do pustych przestrzeni, twardy reset planu montażowego. Działa. Bez solidnego kotwienia żadna, nawet najdroższa zasłona nie zawiśnie prosto.

Sposób marszczenia i zawieszenia bezpośrednio wpływa na funkcjonalność. Masz do dyspozycji cztery główne systemy:

  • System Wave (fala). Wymaga specjalnej taśmy i sznurka ze ślizgami rozmieszczonymi co 6 lub 8 centymetrów. Daje idealnie równe, głębokie fałdy. Zasłona po zsunięciu zajmuje stosunkowo dużo miejsca na ścianie.
  • Haczyki typu Flex. Plastikowe haki wszyte na stałe w materiał. Można je regulować w pionie, co pozwala zniwelować nierówności podłogi. Bardzo łatwe w zdejmowaniu do prania.
  • Tradycyjna taśma marszcząca (ołówek lub smok). Najtańsze rozwiązanie. Materiał marszczy się nieregularnie. Wymaga ręcznego upinania żabek, co przy oknie o szerokości czterech metrów zajmuje dobrą godzinę.
  • Metalowe przelotki (kółka). Nabijane bezpośrednio na materiał. Przeznaczone wyłącznie na karnisze rurkowe. Głośne przy przesuwaniu, ale banalnie proste w obsłudze.

Jeżeli często otwierasz okno tarasowe, unikaj żabek. Wybierz system falujący na szynie aluminiowej nasmarowanej suchym teflonem. Tkanina sunie wtedy bez oporów.

Czy zasłony termiczne i akustyczne faktycznie działają?

Tak, działają. Ale nie w taki sposób, jak obiecują to sprzedawcy w internecie. Zasłona termiczna nie zastąpi grzejnika, a akustyczna nie zamieni pokoju z widokiem na autostradę w studio nagraniowe. Fizyki nie oszukasz. Zastosowanie osłon okiennych o podwyższonych parametrach izolacyjnych ma sens, ale wymaga spełnienia konkretnych warunków brzegowych.

Zasłona akustyczna musi być ciężka. Mówimy o gramaturze minimum 400 g/m2 i wielowarstwowej strukturze z wkładką z filcu. Taki materiał pochłania wysokie częstotliwości dźwięku. Zmniejsza pogłos (echo) w pomieszczeniu. W pustym salonie z twardą podłogą różnica po zawieszeniu grubego weluru jest słyszalna natychmiast. Dźwięk staje się krótszy i mniej męczący. Z zewnątrz odetnie jednak tylko szum liści i wysokie tony z ulicy. Niskie dudnienie przejeżdżających autobusów przejdzie przez tkaninę bez problemu, bo fale o niskiej częstotliwości ignorują przeszkody o małej gęstości.

Izolacja termiczna to odbijanie ciepła. Zasłony termiczne posiadają od strony szyby warstwę aluminiową lub gęsto tkaną białą nić. W zimie tworzą poduszkę powietrzną między kaloryferem a szybą, zmniejszając ucieczkę ciepła. W lecie odbijają promieniowanie. Żeby to miało sens, materiał musi opierać się o podłogę i dotykać parapetu lub ściany z boków. Każda szczelina to mostek termiczny, przez który ucieka powietrze.

Jak długie powinny być zasłony i czy warto opierać je o podłogę?

Długość zasłony definiuje charakter całego pomieszczenia. Nie ma tu półśrodków. Wisząca tkanina kończąca się pięć centymetrów nad podłogą wygląda po prostu jak błąd pomiarowy krawca. To psuje proporcje. Zawsze zalecamy inwestorom jedną z dwóch dróg.

Pierwsza opcja to „całus z podłogą”. Zasłona wisi dokładnie jeden centymetr nad posadzką lub delikatnie jej dotyka. Wymaga to perfekcyjnego wypoziomowania szyny i idealnie wylanej wylewki. Najlepsze rozwiązanie do robotów sprzątających, które nie wplątują się w materiał.

Druga opcja to opieranie materiału. Dodajemy od pięciu do piętnastu centymetrów do wysokości okna. Tkanina załamuje się na panelach i leży na nich, co świetnie odwraca uwagę od łączeń posadzek, zwłaszcza gdy wciąż analizujesz, co zamiast listwy progowej sprawdzi się w Twoim wnętrzu. Wygląda to bardzo luksusowo i maskuje wszystkie krzywizny architektoniczne. Minusem jest zbieranie się kurzu i sierści zwierząt w załamaniach materiału.

Cięcie zasłon nad grzejnikiem to relikt przeszłości. Jeżeli masz kaloryfer pod oknem, a chcesz mieć zasłony, użyj rolety rzymskiej schodzącej do parapetu, a po bokach daj wąskie, dekoracyjne pasy materiału do samej ziemi.

System zawieszenia Zalety w codziennym użytkowaniu Wady montażowe i eksploatacyjne
Szyna aluminiowa (KS) Cicha praca, możliwość gięcia w łuki Wymaga precyzyjnego wiercenia w suficie
Karnisz rurkowy Prosty montaż na ścianie, niska cena Zacinanie się kółek na łączeniach rur
System Wave (Fala) Idealna, symetryczna powtarzalność fałd Wysoki koszt taśmy i specjalnych ślizgów
Mikroflexy Brak konieczności marszczenia po praniu Wymaga szycia na wymiar w profesjonalnej pracowni

Jak poprawnie prać i prasować różne rodzaje zasłon okiennych?

Pielęgnacja to pole minowe, wymagające nierzadko podobnej ostrożności co usuwanie kleju z ubrania. Zniszczenie drogiej tkaniny w pralce to ułamek sekundy i zły program. Rodzaje zasłon okiennych i ich zastosowanie wprost wynikają z tego, jak często masz zamiar je czyścić. Zasłony kuchenne pochłaniają tłuszcz. Trzeba je prać co dwa miesiące. Zasłony w sypialni wystarczy odświeżyć raz w roku.

Poliester pierzemy w temperaturze trzydziestu stopni bez wirowania. Wieszasz go wilgotnego prosto na okno. Sam się wyprasuje pod własnym ciężarem. To jest po prostu najwygodniejsza opcja dla osób, które nie cierpią stania z żelazkiem.

Len i bawełna to inna kategoria wagowa. Kurczą się. Jeżeli nie zdekatyzowano tkaniny przed uszyciem, po pierwszym praniu zasłona będzie krótsza o kilka centymetrów. Takie materiały pierzemy chemicznie na sucho albo w bardzo zimnej wodzie. Prasowanie lnu to walka. Wymaga stacji parowej z mocnym wyrzutem ciśnienia.

Welurowe zasłony zaciemniające rzadko znoszą dobrze pralki domowe o ładowności do ośmiu kilogramów. Są po prostu za ciężkie po namoknięciu. Uszkodzisz bęben pralki, a na materiale powstaną trwałe zagniecenia i wyłysienia włosa. Oddaj je do profesjonalnej pralni wodnej. Kosztuje to kilkadziesiąt złotych, ale ratuje inwestycję wartą kilka tysięcy.

Wybór, zakup i montaż osłon to proces techniczny, a nie tylko dekoratorski kompromis. Znasz już parametry. Widzisz, czym różni się dimout od blackoutu. Wiesz, dlaczego plastikowy karnisz nie utrzyma weluru. Zostaw telefon. Weź miarkę, sprawdź wysokość od sufitu do podłogi w swoim salonie i idź wreszcie zamówić materiał, który rozwiąże problem rażącego słońca o poranku, zamiast kupować kolejne tanie półśrodki z marketu budowlanego.

Często zadawane pytania (FAQ):

Co to są zasłony blackout i dimout?
Blackout to zasłony całkowicie zaciemniające, blokujące do 100% światła. Dimout to zasłony półzaciemniające, które ograniczają dopływ światła słonecznego o około 20-40%, tworząc w pomieszczeniu przyjemny półmrok.

Jaka długość zasłony do salonu jest najlepsza?
Najlepiej sprawdza się zasłona kończąca się 1-2 cm nad podłogą (łatwe sprzątanie) lub zasłona opierająca się o podłogę (dodatkowe 5-10 cm materiału), co daje luksusowy efekt wizualny.

Czy zasłony termiczne zimą zatrzymują ciepło?
Tak, grube zasłony termiczne tworzą barierę powietrzną przy oknie. Zmniejszają straty ciepła, pod warunkiem że szczelnie zasłaniają wnękę okienną od sufitu aż po samą podłogę.

Z jakiego materiału zasłony nie wymagają prasowania?
Zasłony z poliestru i nowoczesnych żakardów zazwyczaj nie wymagają prasowania. Wystarczy powiesić je na karniszu bezpośrednio po wyjęciu z pralki, gdy są jeszcze wilgotne.

Jaki system zawieszenia jest najcichszy?
Najcichsze są aluminiowe szyny sufitowe typu KS z teflonowanymi ślizgami oraz systemy Wave. Metalowe przelotki na rurkach wydają głośny dźwięk podczas przesuwania.

Dlaczego zasłony lniane po praniu są krótsze?
Naturalny len posiada wysoką kurczliwość. Jeżeli materiał nie został poddany procesowi dekatyzacji przed uszyciem, po praniu w wodzie może skurczyć się nawet o kilka procent.

Bibliografia:

1. Instytut Włókiennictwa – https://iw.lukasiewicz.gov.pl
2. Murator – https://murator.pl
3. Polski Komitet Normalizacyjny – https://www.pkn.pl
4. Budujemy Dom – https://budujemydom.pl

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy