Półfabrykaty ze stali chirurgicznej – dlaczego sprawdzają się w tworzeniu biżuterii?

5 minut czytania

Przy samodzielnym wyrobie biżuterii liczy się nie tylko pomysł na wzór. Równie istotny jest materiał użyty do wykonania baz, zapięć czy elementów łączących. Powinien dobrze znosić codzienne użytkowanie, zachowywać estetyczny wygląd i umożliwiać wygodne łączenie poszczególnych części. Z tego powodu stal chirurgiczna coraz częściej pojawia się w pracowniach osób zajmujących się rękodziełem.

Stal chirurgiczna, nierdzewna i jubilerska – co kryje się pod tymi nazwami?

Określenia stal chirurgiczna, stal szlachetna czy stal jubilerska bywają stosowane w kontekście materiałów odpornych na korozję, wykorzystywanych m.in. do produkcji biżuterii. W praktyce istotne jest jednak oznaczenie konkretnego stopu. W jubilerstwie spotyka się między innymi stal 316L oraz 304. Różnią się one składem, a tym samym właściwościami.

Stal 316L zawiera molibden, który zwiększa jej odporność na działanie środowiska sprzyjającego korozji, w tym słonej i chlorowanej wody. Stop 304 ma inny udział poszczególnych składników – w porównaniu ze stalą 316L zawiera mniej niklu i więcej chromu.

W porównaniu z miękkimi metalami używanymi w rękodziele stal jest twardsza. Ma to praktyczne przełożenie na trwałość drobnych części, które są regularnie otwierane, zginane lub narażone na tarcie. Jednocześnie gotowe elementy mogą wyglądem przypominać te wykonane z metali szlachetnych.

Jakie półfabrykaty ze stali chirurgicznej wykorzystuje się do wyrobu biżuterii?

Pod pojęciem półfabrykaty ze stali chirurgicznej kryją się zarówno części konstrukcyjne, jak i elementy pełniące funkcję dekoracyjną. Są wśród nich bazy do pierścionków i kolczyków, bigle, sztyfty, druty, szpilki jubilerskie, końcówki, ogniwka, przekładki, łączniki, zawieszki, łańcuszki oraz zapięcia.

Każdy z tych elementów ma inne zastosowanie. Ogniwka, czyli niewielkie kółeczka montażowe, pozwalają połączyć zawieszkę z łańcuszkiem albo spiąć kilka części projektu. Karabińczyki i inne zapięcia odpowiadają za wygodne otwieranie naszyjników i bransoletek. Końcówki wykorzystuje się m.in. do wklejania, zaciskania lub nawlekania, a przekładki umożliwiają oddzielenie koralików i kamieni oraz zmianę rytmu całej kompozycji.

Przy tworzeniu kolczyków podstawą mogą być bigle lub sztyfty, do których dołącza się wybrane zawieszki. Z kolei bazy pierścionków pozwalają samodzielnie wykonać ozdobę z kamieniem, koralikiem albo innym detalem. Dzięki temu te same rodzaje półfabrykatów znajdują zastosowanie zarówno u początkujących, jak i u osób wykonujących bardziej rozbudowane projekty.

Dlaczego stal jubilerska jest praktyczna w codziennym użytkowaniu?

Biżuteria ma częsty kontakt ze skórą, wilgocią, potem, kosmetykami i przedmiotami, o które może się ocierać. Materiał użyty do jej produkcji powinien więc dobrze znosić takie warunki. Stal nierdzewna jest ceniona przede wszystkim za twardość oraz odporność na korozję i zużycie.

Ma to szczególne znaczenie przy drobnych częściach konstrukcyjnych. Odkształcone ogniwko może doprowadzić do zgubienia zawieszki, a słabe zapięcie – całej bransoletki lub naszyjnika. Wybierając półfabrykaty ze stali, dobrze więc zwracać uwagę nie tylko na ich wygląd, lecz także na przeznaczenie, wielkość i sposób montażu.

Twardość materiału nie oznacza przy tym, że do pracy ze stalowymi półfabrykatami potrzebne jest specjalistyczne wyposażenie. Do wielu podstawowych projektów wystarczają klasyczne narzędzia jubilerskie używane przy rękodziele.

Kolor srebrny, złoty czy różowe złoto?

Naturalny odcień stali dobrze pasuje do minimalistycznej biżuterii w kolorze srebrnym, ale możliwości są szersze. Półfabrykaty wykonane ze stali występują także w wersjach złotych, w kolorze różowego złota czy w odcieniach tytanowych. Dostępne są również elementy uzupełnione emalią, kryształkami, koralikami lub perełkami.

Daje to sporą swobodę podczas projektowania. Jedna baza może zostać połączona z kamieniami, koralikami, rzemieniem czy łańcuszkiem, zależnie od charakteru wykonywanej ozdoby. Przy wyborze trzeba jednak odróżnić naturalny kolor stali od elementów pokrytych powłoką. To właśnie zewnętrzna warstwa nadaje wielu półfabrykatom złoty lub inny odcień, dlatego sposób użytkowania wpływa na jej późniejszy wygląd.

Jak dbać o biżuterię ze stali chirurgicznej z powłoką?

Sama odporność stali nie oznacza, że każdą wykonaną z niej ozdobę można użytkować bez ograniczeń. Szczególnej uwagi wymagają elementy platerowane, ponieważ podczas noszenia pracuje przede wszystkim ich zewnętrzna powłoka.

Takiej biżuterii lepiej nie narażać regularnie na słoną i chlorowaną wodę, chemię gospodarczą czy intensywny kontakt z kosmetykami i perfumami. Dobrym nawykiem jest również zdejmowanie jej przed treningiem, kąpielą i wykonywaniem prac domowych. Po zabrudzeniu można delikatnie ją umyć, dokładnie osuszyć i przechowywać osobno, aby ograniczyć ryzyko powstawania zarysowań.

Takie zasady pielęgnacji mają zastosowanie nie tylko do gotowej biżuterii. Trzeba o nich pamiętać już podczas wyboru materiałów do projektu, szczególnie jeśli ozdoba ma być często noszona.

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy