Udostępnianie internetu z telefonu polega na uruchomieniu funkcji przenośnego hotspotu Wi-Fi w ustawieniach sieciowych urządzenia, co pozwala połączyć z nim komputer, tablet lub inny smartfon. Wystarczy wejść w menu połączeń, aktywować odpowiedni suwak i podać wygenerowane hasło osobie, która chce skorzystać z naszego łącza.
My robimy to codziennie na wdrożeniach. Prawda jest zresztą absolutnie taka, że bez tetheringu praca w terenie leży. Masz awarię głównego routera w biurze i nagle cały zespół przełącza się na sieć komórkową z jednego urządzenia.
Jak dokładnie włączyć hotspot Wi-Fi w systemie Android?
Wchodzisz w ustawienia. Wybierasz sekcję Sieć i internet. Klikasz Hotspot i tethering. Włączasz suwak przy opcji Hotspot Wi-Fi. System domyślnie generuje trudne do wpisania hasło. Zmień to. Wpisz ciąg znaków, który łatwo podyktujesz komuś z zespołu. Omijaj spacje i znaki specjalne bo niektóre starsze karty sieciowe w laptopach mają z tym problem przy autoryzacji protokołu WPA3.
Wielu techników pomija kwestię pasma. Domyślnie telefony ustawiają nadawanie na 2.4 GHz. Ma to sens dla kompatybilności. Zasięg jest spory. Prędkość jednak mocno kuleje w zatłoczonych blokach. W zeszły czwartek robiliśmy sieć na małym osiedlu przy ulicy Konstruktorskiej w Warszawie. Eter był tak zapchany, że pingi do bramy skakały do 400 milisekund. Przełączenie hotspotu w telefonie na 5 GHz zrzuciło opóźnienia do 15 milisekund. Różnica jest kolosalna.
- Ustawiasz pasmo 5 GHz w opcjach zaawansowanych hotspotu. Zyskujesz na prędkości, tracisz na zasięgu przez ściany.
- Włączasz autowyłączanie hotspotu, gdy nikt nie jest podłączony. Bateria w telefonie podziękuje ci za godzinę.
To wszystko. Nie ma tu magii.
Co zrobić gdy połączenie zrywa na paśmie 5 GHz?
Czasami sprzęt odmawia współpracy. U nas w dziale w zeszły wtorek zaciął się soft Samsunga przy autoryzacji. Laptop widział sieć, łączył się, a po pięciu sekundach zrywał sesję. Rozwiązanie okazało się proste. Wymusiliśmy na telefonie starszy standard zabezpieczeń WPA2-Personal. WPA3 na Androidzie bywa kapryśne przy komunikacji z kartami sieciowymi Intela z serii AX200 zainstalowanymi na starszych sterownikach. ZMIENIASZ protokół i nagle wszystko działa. Dobrym pomysłem jest też wyłączenie funkcji oszczędzania baterii. Android potrafi ubić proces odpowiedzialny za routing pakietów, żeby zaoszczędzić dwa procent energii na procesorze.
Jak udostępniać internet z iPhone bez cięcia transferu?
Ekosystem Apple rządzi się własnymi prawami. Wchodzisz w Ustawienia, wybierasz Hotspot osobisty i przełączasz Dopuszczaj innych na zielono. Hasło masz na wierzchu. Zmiana nazwy sieci wymaga zmiany nazwy całego urządzenia w zakładce Ogólne. To irytujące.
Apple ma tragiczne zarządzanie energią w tle przy hotspotach. Zastanawiacie się zresztą, dlaczego to na produkcji tak wyje na testach po drodze? Sam się nad tym borykałem dzisiaj u siebie we wtorek. Zostawisz zablokowany ekran na 10 minut i iPhone po prostu odcina połączenie z urządzeniami, które nie są zalogowane na to samo konto iCloud. Żeby podtrzymać sesję dla obcego laptopa z Windowsem, musisz trzymać ekran podświetlony na oknie ustawień hotspotu w momencie nawiązywania połączenia. Inaczej DHCP na telefonie nie przydzieli adresu IP. To znany błąd. Nikt w Cupertino nie kwapi się, żeby to naprawić.
Funkcja Maksymalizuj zgodność w iOS to nic innego jak przełącznik między 5 GHz a 2.4 GHz. Włączasz ją, telefon nadaje w wolniejszym paśmie. Wyłączasz, wymuszasz 5 GHz. Brak tu precyzyjnych komunikatów. Zdecydowana większość użytkowników w ogóle nie wie, co ten suwak robi.
Tethering przez kabel USB zamiast Wi-Fi
Sieci bezprzewodowe są podatne na zakłócenia. Jeżeli grasz online albo przesyłasz duże pliki na serwer FTP, Wi-Fi w telefonie to zły pomysł. Podpinasz kabel USB do komputera. W Androidzie wchodzisz w ustawienia tetheringu i wybierasz Tethering przez USB. System w Windowsie robi fallback na interfejs RNDIS i lecisz. Komputer widzi telefon jako zwykłą przewodową kartę sieciową Ethernet. Zero strat na pakietach. Stabilność wzrasta drastycznie.
W przypadku iPhone’a na systemie Windows musisz mieć zainstalowane sterowniki z pakietu iTunes. Bez tego system nie rozpozna urządzenia jako modemu. Na macOS działa to natychmiast po podpięciu kabla Lightning lub USB-C. Po prostu pojawia się nowy interfejs w preferencjach sieci.
| Metoda udostępniania | Stabilność połączenia | Zużycie baterii | Prędkość transferu |
| Hotspot Wi-Fi (5 GHz) | Średnia | Bardzo wysokie | Wysoka |
| Kabel USB | Wysoka | Zerowe (telefon się ładuje) | Bardzo wysoka |
| Bluetooth | Niska | Niskie | Bardzo niska (do 2 Mbps) |
Udostępnianie przez Bluetooth to archaizm. Prędkość ogranicza się do ułamka megabita na sekundę. Nadaje się to wyłącznie do pobrania małego pliku tekstowego na czytnik e-booków w podróży. W zastosowaniach roboczych całkowicie to ignorujemy.
Limity danych u operatorów przy udostępnianiu łącza
Uruchamiasz hotspot i myślisz, że korzystasz ze swojego pakietu no-limit. To błąd. Telekomy doskonale wiedzą, kiedy ruch pochodzi bezpośrednio z aplikacji na telefonie, a kiedy używasz urządzenia jako routera. Analizują wartość parametru TTL (Time to Live) w pakietach danych. Kiedy pakiet przechodzi przez telefon z podłączonego laptopa, TTL spada o 1. System bilingowy operatora to wyłapuje.
Zdecydowana większość planów w Polsce obcina transfer po 100 GB w tetheringu. Chociaż prawdę mówiąc brakuje nam twardych danych za wczoraj u operatorów wirtualnych, więc wydaje się to tylko jedną z możliwych hipotez na najbliższy kwartał przed zmianami regulaminów. Orange w ofertach Flex ma dedykowane pakiety na hotspot. Play ucina prędkość do 1 Mbps po przekroczeniu progu ukrytego głęboko w umowie. T-Mobile w taryfach domowych blokuje możliwość włożenia karty SIM do telefonu i udostępniania na inne urządzenia przez weryfikację numeru IMEI sprzętu.
Zmiana APN i omijanie lejków
Czasami pomaga modyfikacja punktu dostępu (APN). Wchodzisz w ustawienia sieci komórkowej i dopisujesz protokół IPv4/IPv6 wymuszając inny typ połączenia (DUN – Dial-Up Networking). Niektórzy operatorzy ignorują wtedy ruch tetheringowy i traktują go jako natywny. Zmieniliśmy te zasady na robocie na kilku starych kartach i pomogło. Nie daje to jednak stuprocentowej gwarancji. Oprogramowanie na ruterach szkieletowych jest aktualizowane i takie luki szybko znikają.
Jeżeli potrzebujesz stałego łącza do pracy, kup dedykowany router LTE/5G. Telefon ma małą antenę. Płyta główna szybko się nagrzewa. Przy ciągłym obciążeniu procesor throttluje, zrzucając taktowanie, co bezpośrednio przekłada się na spadki prędkości internetu u klientów podłączonych do sieci Wi-Fi.
Szczerze mówiąc mam już serdecznie dość tłumaczenia ludziom jak działa DNS na mobilkach. Wczoraj siedziałem do trzeciej nad ranem z jednym routerem na starym firmware w piwnicy. Wywalało mi pakiety ICMP na każdej próbie pingu do bramy. Zwykły tethering z Androida załatwił sprawę w trzy sekundy. Systemy korporacyjne to często jedna wielka wydmuszka. Zrobiłem zrzut logów, wysłałem zespołowi i po prostu poszedłem spać bo szkoda na to nerwów. I w sumie to tyle u tematu wydajności na łączach zapasowych.
Jak udostępniać internet z telefonu za granicą (Roaming)
Wyjazd poza granice kraju komplikuje sprawę. Unia Europejska wymusiła darmowy roaming (Roam Like At Home), ale operatorzy stosują politykę uczciwego korzystania (FUP). Masz w kraju paczkę 100 GB? W Niemczech czy Hiszpanii dostaniesz z tego zaledwie 8 GB lub 12 GB. Reszta to płatny transfer.
Udostępnianie internetu z telefonu w roamingu zżera ten malutki pakiet w kilka godzin. Windows podłączony do hotspotu potrafi w tle pobrać aktualizację systemu ważącą 4 GB. Zanim się zorientujesz, dostajesz SMS od operatora o zablokowaniu transmisji danych. Żeby temu zapobiec, połącz laptopa z telefonem, wejdź w ustawienia Wi-Fi w Windowsie i zaznacz opcję Połączenie taryfowe. System zablokuje pobieranie dużych plików w tle. Na macOS działa to podobnie od wersji Monterey.
Poza Unią Europejską, na przykład w Szwajcarii czy Turcji, odpalenie hotspotu na polskiej karcie SIM to finansowe samobójstwo. Koszty idą w tysiące złotych za megabajt. Kupujesz lokalną kartę eSIM z pakietem danych, instalujesz w telefonie i dopiero z niej udostępniasz sieć na inne urządzenia. Przełączenie aktywnej karty transmisji danych w ustawieniach Androida lub iOS zajmuje chwile.
Adres IP przydzielany w roamingu często wraca do kraju macierzystego przez tunele operatora. Oznacza to podwyższony ping. Granie online na takim hotspocie jest niemożliwe. Strony ładują się z opóźnieniem mimo pełnego zasięgu LTE. To fizyka i architektura sieci, tego nie przeskoczysz.
Idź teraz do telefonu. Wyłącz 2.4 GHz, ustaw 5 GHz, zrzuć stare urządzenia z listy i zobacz jak zmienił się transfer na Speedteście.
Bibliografia:
1. Urząd Komunikacji Elektronicznej – https://uke.gov.pl
2. Główny Urząd Statystyczny – https://stat.gov.pl
3. Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) – https://nask.pl
4. Wydawnictwo Naukowe PWN – https://pwn.pl































